Estify łączy w jedno to, za co biuro płaci dziś pięciu różnym dostawcom: AI Maja odbiera telefony, autorskie wyceny podpierają każdą rozmowę liczbami, a panel prowadzi agenta aż do podpisanej umowy.
Klient pisze, dzwoni i klika na kilku portalach naraz — i oczekuje odpowiedzi w kilka minut. Agent oddzwania po godzinie, a po godzinach pracy wcale. Do tego AI tanieje: wycena, analiza rynku i napisanie oferty to dziś kwestia chwili. Pośrednik bez własnego AI i danych traci przewagę — i to właśnie ją oddaje mu Estify.
Kto oddzwoni pierwszy, zwykle wygrywa zlecenie. Biuro bez automatyzacji reaguje po godzinie — w nocy i w weekend nie reaguje wcale.
Wycena, analiza okolicy, opis oferty — to, za co kiedyś płaciło się agentowi, AI robi w minutę. Sama wiedza przestaje być przewagą.
Duże platformy zagarniają pierwszy kontakt. Pośrednik bez własnego ekosystemu wypada z transakcji, zanim się zacznie.
Biuro skleja dziś swoją pracę z kilku osobnych narzędzi. My dajemy jeden zestaw: AI która odbiera telefon, własną wycenę na danych, których konkurencja nie ma, publikację i pisanie ofert oraz panel, który mówi agentowi, co robić dalej. Biuro włącza tyle, ile potrzebuje, i dokłada kolejne bez zmiany dostawcy.
Odbiera połączenia (nie tylko dzwoni), zadaje pytania, kwalifikuje klienta i zapisuje go w bazie w kilka sekund. Działa całą dobę.
Kilka własnych modeli (osobny dla każdego miasta, dla transakcji i dla ofert) plus porównywalne nieruchomości i otoczenie. Wklej link do ogłoszenia — dane wpisują się same.
Eksport na portale nieruchomości oraz automatyczne pisanie opisu i argumentacji sprzedażowej. Agent oszczędza godziny przy każdej ofercie.
Czat z własną bazą w każdym widoku. „Pokaż gorące zapytania powyżej 700 tys.", „przygotuj wycenę" — agent rozmawia z systemem zwykłym językiem.
Trening trudnych rozmów na AI-kliencie, 32 techniki, coach i ścieżka mistrzostwa. Podnosi skuteczność agenta i przywiązuje go do platformy.
Dziś / droga klienta / zapytania, widok zlecenia, rozliczenia i wspólna baza ofert między biurami. Rdzeń działa, panel dogrywamy.
Portale mają ogłoszenia — nie mają aktów notarialnych, czyli realnych cen, za jakie mieszkania faktycznie się sprzedały. My mamy jedno i drugie, dane adresowe każdej nieruchomości i dziesiątki sygnałów o okolicy. Takiej bazy nie ściągniesz z internetu w tydzień — zbieramy ją latami z oficjalnych rejestrów.
Każdą nieruchomość opisujemy danymi adresowymi i 75,8 tys. punktów otoczenia, m.in.:
Łącznie ponad 22 mln wierszy danych — ogłoszenia, akty notarialne, najem, osadzenia wektorowe, dane dojazdowe i plany zagospodarowania. Z 76 integracji ~15–20 realnie wpływa dziś na wycenę; resztę uruchamiamy stopniowo.
Pojedynczy element ktoś skopiuje. Przewagą jest to, że mamy je wszystkie razem — spięte działającym produktem i danymi, których nikt inny nie ma.
Akty notarialne, ogłoszenia i otoczenie zbierane latami z oficjalnych rejestrów — nie da się ich dokupić.
Modele uczone na cenach z aktów notarialnych — nie na samych ogłoszeniach jak reszta rynku.
Ponad 160 stron analizy w minutę — argument, którym agent wygrywa zlecenie (sekcja niżej).
AI przy telefonie odbierająca połączenia przychodzące — nie kolejny bot do wydzwaniania.
Głos, wycena, oferty, baza i szkolenie. Nikt na rynku nie ma wszystkiego razem.
Dedykowane modele dla 11 miast i model ogólny dla reszty kraju.
Ambasadorka z realną siecią biur skraca drogę do pierwszych klientów.
Historia klientów, nagrania Mai i wyniki Akademii zostają u nas. Wyjście jest drogie.
W najlepszych miastach nasza wycena myli się średnio o ~10% — tyle, co czołowe automaty wyceny na świecie, przy ułamku ich danych. Gdy znamy cenę z ogłoszenia jako punkt wyjścia, spodziewamy się ~5% (to wartość oczekiwana, jeszcze niezmierzona). Modele uczymy na realnych cenach z 1,3 mln aktów notarialnych.
Agent jednym kliknięciem dostaje ponad 160 stron analizy nieruchomości — szerszej niż operat szacunkowy rzeczoznawcy. To, na co rzeczoznawca potrzebuje dni i bierze setki–tysiące złotych, u nas powstaje w minutę. To argument, którym agent wygrywa zlecenie u właściciela — i którego nie da mu żaden zwykły system.
Wartość z widełkami, sprzedane akty i aktualne oferty obok siebie.
Szkoły, transport, czasy dojazdu, hałas, bezpieczeństwo — jakość życia w liczbach.
Księga wieczysta i plan zagospodarowania — na co uważać przed transakcją.
Trendy cen w okolicy i przewidywany czas sprzedaży nieruchomości.
Konkretne wskazówki: jak ustawić cenę i czego się wystrzegać.
Profesjonalny dokument do druku i wysyłki klientowi — od ręki.
Prawie wszystko, co dajemy agentowi — wycena, asystent, akademia, baza — kosztuje nas grosze. Jedyny realny koszt to minuty rozmów Mai. Dlatego marża jest wysoka, a agent odzyskuje całą roczną opłatę przy jednej dodatkowej transakcji w roku.
Najmocniejszy atut — wycena i dane — jest w sercu planu Biuro. Tani w skopiowaniu głos i asystent przyciągają biuro, a tym, co je zatrzymuje, jest wycena i nasze dane.
Dodatkowy strumień przychodu: świadectwa energetyczne zamawiane wprost z panelu — integracja jest już wpięta, przychód płynie z prowizji od każdego zlecenia. Nie wymaga osobnego pozyskania klienta.
Nie liczymy wszystkich pośredników. Pokazujemy rynek warstwami i liczymy w biurach, bo to one płacą — a jedno biuro to kilku agentów.
Sam abonament w tej grupie to ~50 mln zł rocznie; z głosem, świadectwami i e-podpisem wartość per biuro rośnie dalej. Główna przeszkoda to nie liczba biur, lecz przyzwyczajenie do starych systemów — dlatego wchodzimy obok, nie „zamiast".
Asari i Galactica to dojrzałe systemy CRM — szybki eksport ofert na portale, wspólna giełda ofert między biurami, wirtualne spacery. EstiCRM dokłada podstawową automatyczną wycenę z ogłoszeń. Voiceboty (od ~4 000 zł) odbierają telefon i wpinają się w CRM. Każdy robi swój kawałek — ale nikt nie łączy AI przy telefonie z autorską wyceną na cenach z aktów notarialnych w jednym systemie. To nasz klin.
| Co potrafi | CRM (Asari / Galactica) | Voiceboty AI | Estify |
|---|---|---|---|
| Baza klientów i droga klienta | ✓ | — | ✓ |
| Eksport ofert na portale | ✓ | — | ✓ |
| Wspólna giełda ofert między biurami | ✓ | — | w budowie |
| AI odbiera telefon | — | ✓ | ✓ |
| Automatyczna wycena | częściowo¹ | — | ✓ |
| Wycena na cenach z aktów notarialnych | — | — | ✓ |
| Pisanie ofert i argumentacji (AI) | — | — | ✓ |
| Szkolenie rozmów (Akademia) | — | — | ✓ |
¹ EstiCRM oferuje podstawową automatyczną wycenę z ogłoszeń — nie z cen z aktów notarialnych.
Nie ścigamy się z Asari na eksporcie ofert — gramy tam, gdzie nikogo nie ma: AI-głos plus autorska wycena na realnych cenach transakcyjnych, spięte w jeden system.
Founder i CEO: Janusz Baran. Obok niego doświadczeni managerowie z automatyzacji, modelowania i wyceny, czteroosobowy zespół operacyjny oraz rada doradcza z biznesu, prawa i nieruchomości. Dotychczasowe 700 000 EUR zamieniliśmy w działający produkt, bazę ponad 22 mln wierszy danych i wycenę w 11 miastach.
Twarzą Estify jest Katarzyna Czerwiak — pośredniczka, która zbudowała sieć GRUPA.PRO (Kraków, Warszawa, Katowice, Bochnia) i ma osobiste kontakty w branży. Daje nam wiarygodność i otwiera drzwi do pierwszych biur w całej Polsce.
Następny krok: ruszenie w Polskę — wykorzystując sieć i markę Czerwiak, wchodzimy do kolejnych miast i biur, miasto po mieście.
Nie udajemy klientów, których nie ma. Mamy działający produkt na produkcji (estify.ai), wycenę na żywo w 11 miastach i całej Polsce oraz pierwszy ślad użycia z pilotażu — najczęściej używaną funkcją jest właśnie wycena, co potwierdza, że to serce produktu.
Pierwsza runda inwestycji — 1,2 mln EUR (~5,1 mln zł). Pieniądze idą na pierwszych klientów, wejście w kolejne miasta i podniesienie dokładności wyceny. Kapitał liczymy z zapasem, żeby starczył do wyjścia na zero (ok. 24. miesiąca).
pierwsza runda · ~5,1 mln zł · udziały i miejsce w radzie dla inwestora prowadzącego · wycena i wielkość pakietu do ustalenia
Dokąd zmierzamy: najpierw Polska, potem region (CEE). Produkt zbudowaliśmy od początku tak, by w ~85% przenosił się na inne rynki — wymiany wymaga głównie warstwa danych, nie cały system.